Home rozwód Przemoc psychiczna Rozwód

Przemoc psychiczna Rozwód

autor ADWOKAT MARTA WNUK
Koronawirus a sprawy rodzinne

Przemoc psychiczna Rozwód. Przemoc – czym jest? Czy często występuje w sprawach rozwodowych? To bardzo trudna sytuacja. Przemoc może być psychiczna i fizyczna.

Fizyczną można udowodnić dość łatwo.

A co z przemocą psychiczną? Niestety, taką często bardzo trudno udowodnić…

Zdarzają się sytuacje, że tracimy pewność siebie, zdolność do stawiania na swoim, mamy złą samoocenę. Odbija się to również na dzieciach. 

Sami się zastanawiamy, czy z nami wszystko w porządku…

Skoro Ty nie jesteś tego pewny, to jak Sąd ma przydzielić Ci opiekę nad dzieckiem? Jak ma Ci zaufać, gdy Twoja pewność twoja jest zaniżona i wątpisz nawet w swoje kompetencje wychowawcze?

Karanie ciszą

Małżonek Cię ignoruje, karze Cię ciszą? Mija w mieszkaniu, jakby Cię w ogóle nie było, a w domu zapada wszechogarniająca cisza?

Masz ochotę rozmawiać, ale boisz się? Cisza boli. Brak rozmowy to najgorszy rodzaj kary. Są na to badania. Ale jak podczas rozwodu udowodnić, że coś się dzieje w waszym domu. To bardzo trudne.

Musimy pamiętać, iż nieodzywanie się jest formą karania partnera. Najprawdopodobniej twój małżonek jest zamknięty, ignoruje Cię, a Ty cierpisz.

 

Adwokat Marta Wnuk

✅ Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

☎ tel.: +48691512933

📧 kontakt@adwokatwnuk.pl

 

Przemoc psychiczna

Są różne formy przemocy – formę agresywną można udowodnić w Sądzie. Przede wszystkim pamiętajmy, że traktowanie ludzi ciszą ma poważne negatywne konsekwencje, niszczy każdą relację. Drugi małżonek staje się nieszczęśliwy. 

„Pani mecenas, jestem nieszczęśliwa, mąż ciągle obrażony, ciągle go pytam, co się stało, wiecznie jest niezadowolony i widzi tylko dzieci, ja nie istnieję… Nic miłego do mnie nie mówi, jest grobowa atmosfera, nie wiem nawet jak to nazwać. Mąż jest, ale jakby go nie było… Nie chce rozmawiać. A ja psychicznie tego nie wytrzymuję…”.

Często zdarza się, że ktoś do mnie przychodzi i mówi podobne rzeczy. To są bardzo trudne rozwody. A w szczególności, kiedy druga strona utrudnia rozwód.

Przede wszystkim w takiej sytuacji najlepiej przeprowadzić rozwód bez orzekania o winie. Oczywiście jest to czasem niemożliwe. 

Przemoc psychiczna Rozwód

Co powiedzieć Sądowi? Jak się zachować? Jak napisać pozew? Czy ktoś mnie zrozumie? Przede wszystkim należy zrozumieć najpierw siebie… Co się dzieje, kiedy dochodzi do przemocy psychicznej? Czujesz się winna? Robisz rachunek sumienia? Boisz się odezwać? Czujesz się lepiej sama? Czujesz się osamotniona i cierpisz, bo cisza jest nieznośna?

Mimo obecności małżonka, czujesz się w domu sama. Często okazuje się, że ludzie mają ogromne pieniądze, a mimo to czują pustkę. Czegoś im brakuje… Brakuje rozmowy, kontaktu. Bez rozmowy związek się nie uda! Komunikacja jest kluczowa!

Czujesz pustkę i zagubienie, a twój małżonek/ małżonka tego nie widzi?

Chcesz odejść, ale czujesz strach – jakby diabeł założył Ci kajdany?

Rozwód

Pierwszy krok – jaki jest Twój cel?

Adwokat od rozwodów pomoże Ci uporać się z Twoim problemem. Dlatego nie wahaj się szukać rozwiązań! Walcz o swoje!

Musisz uświadomić sobie, że życie może być cudowne i zasługujesz na miłość!

W małżeństwie powinna być otwartość, rozmowa i szacunek. Jeżeli jednak małżonek jest wobec ciebie zamknięty… Utrzymywanie tej fikcji rani każdego. Często robimy wszystko, aby utrzymać maleństwo, jednakże wszystko ma swoją cenę. Karanie nieodzywaniem się nie jest dobrym rozwiązaniem.

Rozwód należy zaplanować i dobrze wszystko przemyśleć. W pierwszej kolejności trzeba zwrócić się o pomoc do profesjonalisty, który pomoże krok po kroku przeprowadzić Cię przez ten proces.

 

W Warszawie funkcjonuje 18 Zespołów Interdyscyplinarnych ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, po jednym w każdej dzielnicy m.st. Warszawy ( Adresy ).

 

Przeczytaj więcej:

Znęcanie się Adwokat radzi – art. 207 KK

Podobne wpisy

1 komentarzy

Genowefa Bogucka 17 września 2020 - 11 h 16 min

Mój mąż psychopata, alkoholik, sprawca przemocy fizycznej, psychicznej,ekonomicznej,zaniechania,lata całe stosujący mi „pranie mózgu”, dopuszczający się „innych czynności seksualnych przy tym narażenia na utratę życia”.
Ale prawnik znający lokalne środowisko prawnicze, policjantów, prokuratorów- alkoholików, którzy mu pomagają.
Np odwrócić Niebieską Kartę- że to ja jestem sprawą przemocy, zamknąć Niebieską Kartę, że nie ma już przemocy, hospitalizować mnie w szpitalu psychiatrycznym wskazując podając w wezwaniu „próbę S”. Dwukrotnie byłam na jego wezwanie zawożona siłą na Izbę przyjęć sp. psychiatrycznego ale nie hospitalizowano mnie z powodu braku podstaw. Założył mi z 40 spraw w sądzie: o kradzież, o wyeksmitowanie mnie z naszego lokalu -biura, o nękanie go, o utrudnianie pracy, o gorszenie go wulgarnymi słowami, nawet o areszt dla mnie, bo nie stosuję się do uzyskanego na podstawie nieprawdy przez niego postanowienia Sądu, że mam mu oddać klucze, których ja nie posiadam tylko on. Dostałam wiele wyroków nakazowych z wniesionych przez męża i policjantów, którzy mu pomagają np za bezpodstawne wzywanie policji, kiedy mąż mnie bił w domu i uciekł, np za wymyślone obrażanie go wulgarnymi słowami i wszczynanie awantury w biurze, gdzie mnie bił i przetrzymywał. Policja przyjechała jak już uciekłam no i wnieśli do sądu, to co wspólnie z mężem ustalili. Te sprawy wnoszą policjanci a w Sądzie szwagierka jednego z nich wydaje zaocznie te wyroki nakazowe. Czasem jej koleżanki – pomagając biednemu radcy prawnemu. Nie mogłam znaleźć obrońcy z wiadomych przyczyn np cytuję: „No Maciej pierwszy był naszym przyjacielem” Nie można tych spraw przenieść poza okręg przemyski, bo nie ma takiej procedury???. Początkowo prokuratorzy wyłączyli się od prowadzenia sprawy o znęcanie się męża nade mną i ten czyn -” inne czynności seksualne” i duszenie mnie i połamanie mi żeber przy tym. Wszyscy się wyłączyli i przenoszono tę sprawę kilkukrotnie aż zatrzymała się w Sanoku ale prowadząca prokurator odesłała do policji w Przemyślu celem przesłuchania świadków. Prowadził to policjant, który pomaga mężowi i odesłał do prokuratury do umorzenia. Potem jego szwagierka sędzia przesłuchiwała mnie w postępowaniu przygotowawczym dla prokuratury w Sanoku w Sądzie w Przemyślu przy psychologu, prokuratorze z Przeworska na tzw „Niebieskiej sali” Kluczowym pytaniem sędzi na prośbę prokurator było „czy mąż skończył tę czynność” Po tym prokurator w Sanoku umorzyła to postępowanie mając tyle dowodów z bicia mnie i leczenia urazów, kilka obdukcji- opinii sądowo lekarskich -z powodu braku podstaw. Zachowanie mojego męża prawnika określiła jako naganne.
Moje odwołanie w Sądzie w Przemyślu( bo tylko w Przemyślu mogłam złożyć) rozpatrywała ta sama sędzia, która słuchała mnie na niebieskiej sali dla prokuratury z Sanoka-szwagierka policjanta, który przesłuchiwał świadków w tej sprawie dla prokuratury z Sanoka. Odrzuciła oczywiście, a będący tam prokurator wypowiedział się, że Maciej B. częściej wzywał policję co może oznaczać, że on był krzywdzony.
Tak mój mąż psychopata, sadysta,alkoholik wzywał policję nawet 2 razy dziennie bez powodu (gromadził interwencje na dowód, bo policjanci go tak instruowali).
Niektórzy sędziowie w przemyskim sądzie sami chcieli się włączyć od prowadzenia tych głupich, wymyślanych, opartych na nieprawdzie spraw, ale trzyosobowy skład sędziowski przymuszał ich do prowadzenia.
28.09.2020 sprawa rozwodowa z wniosku męża. Oni mnie „zjedzą” w tym sądzie. Po rozwodzie dopiero się zacznie. Zabieranie mi wszystkiego, pozbawianie strzępków mojej godności. W tym przypadku rozwód wniesie w moje życie kolejne koszmary. Mam 57 lat. Jestem matką sześciorga dzieci, wszystkie są przy mnie -tzn te samodzielne-dwoje- też mnie podtrzymują na duchu , prawie wszystkie dorosłe, ale 3 studiuje, 1 w liceum. Mąż płaci mi od 3 mies po 400zł „na dzieci”, bo sprawa rozwodowa się zbliża i on się nie uchyla. Ja płacę nasze 2 kredyty hipoteczne ok 5000zł mies, bo zabiorą nam dom. Mąż prawnik wie , że nie musi płacić. Ja sama prowadzę naszą Spółkę, w Spółce Hospicjum Domowe, gdzie jestem pielęgniarką i swoją oddzielną działalność medyczną. Sama wszystko finansuję od lat a teraz będę się dzielić z mężem, który obecnie mieszka ze swoją toksyczną matką i tylko mi szkodzi w prowadzeniu Spółki.
Gdyby nie moja niezachwiana wiara w Boga i namacalna pomoc Opatrzności Bożej pewnie faktycznie znalazłabym się w szpitalu psychiatrycznym.
Czy jest jakiś prawnik, który chciałby mi pomóc?
Genowefa Bogucka
Tel 604578811

Reply

Skomentuj

Umów się na Konsultacje [Płatną]