„Do momentu rozwodu miałem świetny kontakt z córka. Obecnie mam kontakt z córką utrudniony gdyż żona twierdzi że dziecko nie chce się ze mną spotkać.

Mam wrażenie, że była żon nastawia negatywnie córkę przeciwko mnie. Wielokrotnie słyszałem jak żona mówiła córce, że tata nie ma czasu na dzieci i ma inne zajęcia. Oczywiście są to kłamstwa. Córka nie chce mnie widzieć. Co robić? Czy to może być syndrom Gardnera ? ” .

syndrom Gardnera

Z doświadczenia, wynika iż bardzo często w kontekście uporczywego uniemożliwiania jednemu z rodziców kontaktów z dzieckiem jest przywoływany tzw. syndrom Gardnera.

Kiedy dziecko nie chce się z nami spotkać, mamy wrażenie że to chwilowe, i minie. Miesiące lecą, lata mijają a my wciąż nie widzimy dziecka.

Niestety w trakcie rozwodu często zdarza się, że rodzic czynnie angażuje DZIECKO W KONFLIKT  między rodzicami.
Emocjami które panują między małżonkami jest wrogość, niechęć i pogarda. Dziecko jest jak gąbka. Wszystkie te emocję wpływają na nie. Jeżeli nie ma blisko jednego rodzica a drugi rodzic wypowiada się bardzo negatywnie o nim to dziecko chłonie te emocje.
Konsekwencją powyższego często jest to, że miłość, szacunek i przywiązanie do oczernianego ojca czy matki ulegają bezpowrotnie zniszczeniu i zastąpione zostają przez wrogość, niechęć i pogardę.

O rozwodzie i wykorzystaniem dziecka przy rozwodzie więcej dowiesz się https://adwokatodrozwodow.pl/rozprawa-rozwodowa/ 

Stosowanie wobec dziecka takich metod jak manipulacja czy szantaż emocjonalny powodują daleko idące konsekwencje dla psychiki tzw. syndrom Gardnera jest jest to ZABURZENIE występujące u dziecka.

Kancelaria adwokacka adwokat Marty Wnuk specjalizuje się w prowadzeniu trudnych spraw rozwodowych oraz spraw dotyczących podziału majątku. Skutecznie reprezentujemy naszych Klientów przed sądem. Prowadzimy obsługę prawną na terenie całego kraju

Celem tych działań jest zaburzenie relacji dziecka z drugim rodzicem i może występować w trzech formach: łagodnej, umiarkowanej i ostrej.

1. Forma ŁAGODNA. Dzieci biorą udział w spotkaniach z drugoplanowym opiekunem, ale okresowo są krytyczne w odniesieniu do niego – nie występują u nich wszystkie objawy Zespołu PAS.

2.  UMIARKOWANA, objawia się nasileniem manifestacji tego zespołu, dzieci okazują brak szacunku rodzicowi, przeszkadzają w trakcie spotkania, a oczernianie przez nich rodzica ma charakter niemalże ciągły.

3. OSTRA,
Poważne nasilenie manifestacji tego zespołu przejawia się wrogością dziecka, osiągającą czasami poziom fizycznej agresji wobec znienawidzonego rodzica. U niektórych dzieci wrogość ta osiąga poziom paranoidalny. Gardner opisuje te dzieci jako “owładnięte nienawiścią do rodzica„

Amerykański psychiatra i biegły sądowy dr Richard Gardner uważał, iż opisane przez niego zjawisko (praca na ten temat została opublikowana w 1985 r.), to zespół objawów powstających u dziecka w zasadzie wyłącznie w sytuacji spraw sądowych o przyznanie opieki nad dzieckiem toczących się w wyniku rozwodu rodziców.

Po czym poznać, że dziecko cierpi na syndrom Gardnera?

  • dziecko twierdzi, że samo podjęło decyzję o odrzuceniu drugiego rodzica;
  • dziecko odruchowo wspiera rodzica, z którym na stałe mieszka;
  • dziecko jest przyporządkowane do alienującego rodzica i pod jego wpływem oczernia rodzica odtrąconego,
  • powody oskarżenia są często błahe, wymyślone lub wręcz absurdalne,
  • złość na odrzucanego rodzica jest bezdyskusyjna, pozbawiona uzasadnienia,
  • stwierdzenia dziecka odzwierciedlają język i styl myślenia oskarżającego rodzica,
  • złość rozszerzana jest stopniowo na dalszą rodzinę oraz osoby związane ze znienawidzonym rodzicem.

Uwaga! Doprowadzanie przez jednego z rodziców do alienacji drugiego i nastawianie dziecka przeciw niemu jest formą wykorzystywania psychicznego i może spowodować nieodwracalne zniszczenie więzi z jednym z rodzicem, a w konsekwencji zmiany w psychice dziecka.

Mogłoby się wydawać, iż rodzic przeciwko któremu nastawiane jest dziecko, jest bezsilny.

Więcej dowiesz się tutaj.https://adwokatodrozwodow.pl/matka-utrudnia-kontakt-z-dzieckiem-co-zrobic-chce-spotykac-sie-ze-swoim-dzieckiem/

Z mojego doświadczenia jako Adwokat wynika, że trzeba działać. W takiej sytuacji można domagać się wykonywania tych kontaktów również Z UDZIAŁEM KURATORA.

Ciekawy artykuł o syndromie Gardnera  http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/215054,rodzice-walcza-a-sad-oddal-dzieci-do-domu-dziecka.html

Przede wszystkim w takiej sytuacji, należałoby spojrzeć pod kątem dobra dziecka i poznać co tak naprawdę chce dziecko.

Jeżeli masz problem i chcesz go rozwiązań zapraszam do kontaktu z Kancelarią.

 

Pozdrawiam, 

Adwokat Marta Wnuk

Facebook Comments

Nierówny podział majątku. 30% żona 70 % mąż

Nierówny podział majątku"Chce szybko podzielić majątek" Dorobek małżonków można podzielić w dwojaki sposób: sądownie albo za pomocą umowy. Ta druga opcja jest zdecydowanie…
CZYTAJ WIĘCEJ

Sprawa rozwodowa. Rozwód. 5 zagrań które mogą zniszczyć.

Rozwód to rollercoaster emocjonalny. Małżonkom bardzo często w takich sytuacjach przychodzą do głowy różne "głupie" pomysły. 5 Najbardziej nieuczciwych zagrań…
CZYTAJ WIĘCEJ

Niebieska Karta a Rozwód. Przemoc w rodzinie.

Niebieska Karta a Rozwód Kobiety coraz częściej traktują niebieską kartę jako narzędzie do walki z byłym partnerem. Tak Niestety, niebieska karta jest…
CZYTAJ WIĘCEJ

Rozwód bez orzekania o winie . Pozew o rozwód

Rozwód bez orzekania o winie . Czy warto w ten sposób kończyć związek małżeński ? Często małżonkowie zastanawiają się jak…
CZYTAJ WIĘCEJ

Jedyny wpis bez paragrafów. Moje postrzeżenia na małżonków…..Dzieci i Wojna przy rozwodzie

Od kilku dni chodzi za mną myśl! Dlaczego dziecko/dzieci - są narzędziem - bronią w sprawach rozwodowych! Dlaczego rodzice zapominają…
KONTYNUUJ CZYTANIE

Jak wygląda sprawa rozwodowa. Jakie pytania zadaje Sąd ?

Jak wygląda sprawa rozwodowa. Sąd - bać się czy nie ? Kiedy przychodzi list z sądu wzywający nas do osobistego…
KONTYNUUJ CZYTANIE

Przyszedł pozew o rozwód. Co robić ? Krok po kroku

Przyszedł pozew o rozwód. Co robić ? Krok po kroku Często obieramy pozew i jesteśmy w takim szoku że nie…
KONTYNUUJ CZYTANIE
Zadzwoń