Rozwód to niestety również konieczność ustaleń finansowych. Jedną z najtrudniejszych kwestii jest podział domu, zwłaszcza gdy znajduje się on na atrakcyjnych terenach, np. w Warszawie lub okolicach. Często małżonkowie próbują „dogadać się sami” – niestety, bez znajomości prawa mogą tylko pogorszyć swoją sytuację. Poniżej przedstawiamy prawdziwe case study, najczęstsze zagrożenia oraz krok po kroku, jak bezpiecznie podzielić dom po rozwodzie.
Jak podzielić dom w Warszawie po rozwodzie?
Kiedy dwoje ludzi decyduje się na wspólne życie, rzadko myślą o tym, co stanie się z ich domem, jeśli kiedyś się rozstaną. Dom to przecież coś więcej niż ściany – to miejsce, gdzie rodziły się wspomnienia, świętowano sukcesy i przeżywano codzienne radości. Dlatego właśnie jego podział bywa jednym z najbardziej bolesnych momentów rozstania. Towarzyszą temu silne emocje – żal, gniew, poczucie straty, a czasem nawet lęk przed tym, co dalej. Jeśli potrzebujesz porady w sprawie rodzinnej, umów się na konsultację w Warszawie lub online.
Case study: dom w Raszynie pod Warszawą
Pani Katarzyna i pan Michał rozwodzą się po kilkunastu latach małżeństwa. Mają wspólny dom w Raszynie o szacowanej wartości ok. 1,5 mln zł. Michał prowadzi firmę, a Katarzyna zajmowała się domem i dziećmi. Nie mają rozdzielności majątkowej – obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa. Rozdzielność majątkowa przy rozwodzie
Pani Katarzyna chce:
zostać spłacona przez męża w kwocie 700 tys. zł,
wynająć mieszkanie w Warszawie i rozpocząć nowe życie z dziećmi.
Pan Michał deklaruje:
że ją spłaci, ale „za dwa-trzy lata”, bo na razie nie ma gotówki,
że nie chce dzielić firmy, ani innych aktywów – „tylko dom”.
Zagrożenia – czyli co może pójść nie tak
W tej sytuacji Pani Katarzyna stoi przed różnego rodzajem ryzyka, które bardzo często dotykają kobiet w podobnych sytuacjach:
1. Podpisanie nieskutecznej umowy
Spisanie „porozumienia” na zwykłej kartce papieru – bez udziału notariusza – jest nieważne w przypadku nieruchomości. To częsty błąd! Jeśli nawet mąż podpisze, że dom będzie jej spłacał – to dokument nie ma mocy prawnej.
2. Brak natychmiastowej spłaty
Jeśli Katarzyna zgodzi się na spłatę „za kilka lat”, to:
nie wie, czy mąż dotrzyma słowa,
nie wie, ile wtedy będzie warta złotówka,
może się okazać, że mąż „upłynni” majątek, wypłaci z konta firmowego środki i… nie będzie miał z czego spłacić.
3. Wyprowadzka przed spłatą
Jeśli kobieta wyprowadza się „dla świętego spokoju”, zanim dostanie pieniądze:
traci dom,
traci pozycję negocjacyjną,
może mieć problemy z utrzymaniem dzieci,
dzieci mogą chcieć wrócić do ojca – do znanego domu, pokoju,
w efekcie matka zostaje bez mieszkania, bez dzieci i jeszcze może płacić alimenty.
Jak powinien wyglądać prawidłowy podział majątku (na przykładzie domu)
Jeśli zastanawiasz się, jak bezpiecznie podzielić dom w Warszawie po rozwodzie, oto dokładny plan działania:
1. Spisanie składników majątku
Zanim przystąpisz do jakichkolwiek ustaleń, zrób inwentaryzację majątku wspólnego:
nieruchomości,
konta bankowe,
samochody,
firma i jej aktywa,
inwestycje,
sprzęty domowe.
2. Wycena nieruchomości
Dom musi zostać wyceniony przez rzeczoznawcę majątkowego. W Warszawie i okolicach (np. Raszyn, Piaseczno, Konstancin) ceny mogą być bardzo zróżnicowane. Tylko aktualna wycena daje podstawę do sprawiedliwego podziału.
3. Forma aktu notarialnego
Jeśli ustalacie, że jedna strona spłaca drugą – podział musi być dokonany u notariusza. W akcie musi być:
wartość domu,
wysokość spłaty,
sposób i termin płatności,
klauzula dobrowolnego poddania się egzekucji (art. 777 k.p.c.), czyli możliwość egzekucji bez konieczności procesu.
4. Określenie warunków wyprowadzki
Wyprowadzka dopiero po otrzymaniu pieniędzy lub zabezpieczeniu spłaty. Można się umówić na transze, ale wszystko musi być zapisane u notariusza.
5. Weryfikacja zdolności płatniczej
Sprawdź:
czy małżonek ma zdolność kredytową,
czy może uzyskać kredyt hipoteczny na dom,
czy jego firma faktycznie przynosi dochód.
Jeśli nie – spłata jest tylko fikcją i grozi latami walki w sądzie. Polecam Ci mój ebook dotyczący Podziału majątku – Ebook – Podział majątku okiem Adwokata
Sytuacje kryzysowe – co może się wydarzyć?
Mąż zmienia zdanie: po „papierowym” porozumieniu twierdzi, że nie ma pieniędzy, a Pani już się wyprowadziła.
Spłata nie następuje: mija kilka lat, a pieniędzy dalej brak – trzeba iść do sądu i egzekwować, np. przez komornika.
Dzieci zostają z ojcem: a matka, bez mieszkania, nie ma warunków do opieki – co skutkuje alimentami.
Brak formalizacji firmy: mąż twierdzi, że firma to „tylko jego”, a środki ukrywa na koncie firmowym.
Zmienione zamki w domu: po wyprowadzce, kobieta nie ma jak wrócić.
Kluczowe zasady bezpiecznego podziału domu
Nigdy nie podpisuj niczego „na kartce” – tylko notarialnie.
Nie wyprowadzaj się bez otrzymania spłaty.
Sprawdź majątek i konta – również firmowe.
Negocjuj terminy spłaty realistyczne – najlepiej w 1–3 miesiące.
Domagaj się zabezpieczenia – np. kredyt hipoteczny na nieruchomość.
Zadbaj o warunki mieszkaniowe dla siebie i dzieci, zanim cokolwiek podpiszesz.
Najczęściej zadawane pytania dotyczące podziału domu w Warszawie i nie tylko:
1. Czy możemy się dogadać co do podziału domu „na kartce”, bez notariusza?
Nie. Umowy dotyczące nieruchomości muszą być zawarte w formie aktu notarialnego – inaczej są nieważne.
2. Czy mogę wyprowadzić się z domu przed otrzymaniem spłaty?
Lepiej nie. Wyprowadzka bez zabezpieczenia interesów oznacza utratę pozycji negocjacyjnej i może pogorszyć sytuację mieszkaniową, a nawet wpłynąć na opiekę nad dziećmi.
3. Co jeśli mąż obiecuje spłatę „za kilka lat”?
To ryzykowne. Bez notarialnego zabezpieczenia (np. klauzuli egzekucyjnej) możesz nie zobaczyć pieniędzy nigdy lub czekać latami na sąd i komornika.
4. Czy dom podlega podziałowi, jeśli był kupiony na kredyt?
Tak. Dom wchodzi do majątku wspólnego, nawet jeśli jest kredytowany – trzeba ustalić wartość domu i pozostałego zadłużenia.
5. Jak sprawdzić, czy druga strona ma zdolność do spłaty?
Poproś o dokumenty finansowe, zdolność kredytową, wyciągi z kont, dane firmy. Brak realnej możliwości spłaty oznacza, że trzeba rozważyć sprzedaż domu.
6. Czy mogę żądać spłaty więcej niż połowy wartości domu?
Tak, ale tylko w wyjątkowych przypadkach, np. gdy druga strona nie inwestowała w dom lub wyłącznie Ty spłacałeś kredyt. Wymaga to dowodów i może być przedmiotem sporu sądowego.
